Historie z życia wzięte

Nie ponosimy odpowiedzialności za treści nadsyłane przez użytkowników w portalu.

Przyjaciel wyznał mi miłość

Wierzycie w przyjaźń damsko - męską? Ja wierzę, ale ostatnio na własnej skórze się przekonałam, że nie zawsze tak jest. Ale to wszystko było tak niespodziewane, że szczerze mogę to mianować największą niespodzianką mego życia. Dotychczasowego życia, ale ciężko będzie to przebić na przyszłość… Zawsze marzyłam o tym, aby mieć kogoś, taką prawdziwą miłość i aby ktoś mi wyznał tą miłość. Tak, uwielbiałam się katować romantycznymi filmami… Nigdy jednak nie przypuszczałam, że moje życie obierze podobny scenariusz… 


Zdradzona

Co może być gorszego od zdrady przez bliską Ci osobę? Może zdrada dwóch bliskich Ci osób? Tak, to jedno z najgorszych doświadczeń w moim życiu. Moje zaufanie zostało zawiedzione podwójnie, a złość na nich i na siebie wręcz niewyobrażalna. Tak, na siebie też jestem zła, bo mogłam się zorientować wcześniej przecież… No ale teraz to już mało ważne. Ważne jest to, że zrozumiałam, że tak naprawdę nie można ufać nikomu. 


Randka "w ciemno"

Co myślimy, gdy widzimy osobę niepełnosprawną? W większości przypadków jej współczujemy rzecz jasna. I w większości przypadków oni nie chcą naszego współczucia. Często nadmiernie chcemy im pomóc nie rozumiejąc, że oni już się przystosowali do takiej sytuacji. Inni znowu wręcz przeciwnie; brzydzą się niepełnosprawnych. Pewnie im się to nawet w głowie nie mieści, że można pójść na randkę z niepełnosprawnym. To by ich zszokowało, że byłam na randce z niewidomym… 


Jak znowu być sexy

Podobno nie powinniśmy mieć kompleksów i akceptować samego siebie takim, jakim się jest. Czasami nie jest to takie proste i wydaje mi się, że większość z nas ma kompleksy. Jedni mniejsze, drudzy większe, ale dla każdego niejako wpływające na życie. Najwięcej naszych kompleksów jest związanych z naszym wyglądem. Są takie sprawy, które można zmienić przy odrobinie samozaparcia, ale niestety są też takie, które kosztują więcej… Ja na szczęście miałam problem tej niższej wagi, choć to komicznie brzmi, gdy mówimy o zbędnych kilogramach, ale udało mi się osiągnąć swój cel. O tym wam właśnie opowiem.


Bez szans na miłość

Chyba każdy ma na koncie nieodwzajemnione uczucie. Darzyło się kiedyś kogoś jakimś uczuciem, nieważne czy jakimś dziecinnym czy już takim prawdziwym, ale nie znalazło się odwzajemnienia. Ja właśnie znajduję się w takiej sytuacji i to wszystko zaczyna mnie przerastać. Przyjaźnię się z Dominikiem chyba od zawsze, bo znamy się od dziecka, gdyż mieszkamy w swoim sąsiedztwie. Od pewnego czasu czuję, że sama przyjaźń przestaje mi wystarczać, że chciałabym z nim być. Czuję, że go pokochałam… 


Życiowa misja

Pewnie każdy z nas, albo chociaż większość powie, że ma najwspanialszą mamę na świecie. I każdy ma do tego pełne prawo. Ja napiszę wam o tym, że moja mama jest tą najwspanialszą w moich oczach. Dla mnie nie jest ona zwykłą mamą, ale prawdziwym aniołem, opiekunem i autorytetem. Dążę do tego, aby być taka jak ona. Żeby iść przez życie z takim entuzjazmem, ale jednocześnie samozaparciem i przezwyciężać wszystkie przeciwności jak ona.


Ustatkowany maczo

Wierzycie w zmianę człowieka? W to, że zmieniamy się po wpływem różnych osób i na skutek różnych wydarzeń? Ja przeżyłem to na własnej skórze. I to była drastyczna zmiana zarówno mnie samego jak i moich planów na przyszłość. A wszystko przez jedną wpadkę… Nie wiem, czy los po prostu mnie wykpił, czy to był celowy zabieg, abym się po prostu ustatkował… 


Awans i inne kłopoty

Razem z moją przyjaciółką pracowałyśmy w tej samej dużej firmie, jako księgowe. Hania była ode mnie trochę młodsza, ale zawsze się dobrze dogadywałyśmy. Poza pracą również się widywałyśmy, a nawet często robiłyśmy takie rodzinne spotkania, gdy albo ona wpadała do nas z mężem i dziećmi, albo my do nich jechaliśmy. I tak nam się dobrze żyło do czasu, kiedy szef chciał dać jednej z nas awans… 


Porwana

Jakieś trzy lata temu wyjechałam do Niemiec w celach zarobkowych. W naszym pięknym kraju niestety nie znalazłam zatrudnienia, więc musiałam emigrować na zachód. Przez te trzy lata dopracowałam mój niemiecki do perfekcji i teraz od innych Niemek różniłam się tylko urodą. Może zabrzmi to trochę pusto, ale jednak co słowiańska uroda to słowiańska uroda :) Musiałam się tam dosyć wyróżniać tą urodą, skoro to mi przypadł “zaszczyt” bycia ofiarą porywaczy. No bo cóż innego mogło być powodem do takiego trudu, skoro milionów nie miałam? No tak, oni tego nie wiedzieli… 


Zdrada z szefową

Zdrada wiadomo, boli. Ale zdrada tuż pod Twoim nosem boli chyba jeszcze bardziej, bo dochodzi złość na siebie, że było się tak ślepym. Właściwie nie wiem czy boli sam fakt zdrady, czy to, że zawiedliśmy się na osobie, którą darzyliśmy bezgranicznym zaufaniem. Koniec końców wszystko sprowadza się do złamanego serca. Ja przez to miałam okazję przejść jakiś czas temu. Teraz widzę, że było zbyt pięknie, aby to mogło być prawdziwe…