Historie z życia wzięte

Nie ponosimy odpowiedzialności za treści nadsyłane przez użytkowników w portalu.

Zaprosiłam windykatora do mego życia

Zakładasz rodzinę, planujesz przyszłość i nagle wszystko wywraca Ci się do góry nogami. Cały Twój świat lega w gruzach. Dokładnie tak miałam, gdy zginął mój mąż. Trzy lata temu jakiś pirat drogowy wjechał mu na czołowe i mój mąż zginął na miejscu. Osierocił trzyletniego synka, a ja w ten sam dzień dowiedziałam się, że jestem w ciąży. To wszystko było dla mnie niesamowitym ciosem i powtarzałam sobie, że nigdy nie będą miały takiego wspaniałego ojca, jakim był Norbert. Teraz po tych trzech latach jakoś się z tym pogodziłam, a jakiś czas temu postanowiłam zacząć żyć na nowo, w nowym mieszkaniu. 


Zabiłem ich

Mówią, że człowiek jest najgorszą zwierzyną na Ziemi. Może faktycznie są tacy ludzie, którzy są bezwzględni, kierujący się tylko własnym dobrem dążąc po trupach do celu i nie zważając na uczucia innych. A nawet na pewno są. Niestety są też ludzie, którzy są gorsi od zwierząt w swoich poczynaniach i mam tu na myśli ludzi biegających z siekierą i mordujących z premedytacją. Gdy słyszy się o tym w telewizji, to aż ciarki przechodzą. A gdy słyszymy o wypadku samochodowym? To już nie daje takich emocji… Nie daje emocji widzom, natomiast uczestnik przechodzi piekło… Zastanawialiście się kiedyś co przechodzi sprawca tego wypadku? 


Seks? Nie, dziękuję

Co jest ważne w związku? Oczywiście zaufanie, wspólne wspieranie się w trudnych chwilach, szacunek i okazywanie uczuć. Wiadomo, że to ostatnie dzieje się na różnych płaszczyznach, począwszy od zwykłego muśnięcia dłoni skończywszy na seksie. Może brzmi mało romantycznie, ale seks jest dopełnieniem uczucia jakie łączy dwie osoby. Tak, może też być traktowany bardziej przedmiotowo, ale ja przedstawiam mój punkt widzenia. Przygodne zbliżenia, a seks osób, które się kochają to nie to samo. Seks w związku może być jego scaleniem. Więc nic dziwnego, że gdy go zaczyna brakować, związek traci zwięzłość… 


Moje szczęście do napadów

Głównie w telewizji, wiele słyszy się o różnych okrucieństwach, ale patrzymy na to dosyć odległym wzrokiem, nie zdajemy sobie sprawy, że takie sprawy też dotyczą nas, że też mogą nam się przytrafić. Może są takie osoby, co je los oszczędzi i nie przeżyją takich przygód, ale wtedy dla równowagi szali te sprawy mogą przytrafić się komuś innemu. Na przykład kolejny raz… Gdzieś tam jest ten szczęśliwiec, co go nigdy nie napadnięto. Ja zbieram jego karmę i o napadach, w których byłam ofiarą, albo po prostu tam byłam, mogłabym napisać książkę. Ale póki co, napiszę trochę o nich tutaj. 


Pedofil i siedmiu dzieciaczków

Ludzka natura jest niemożliwa. Czasami w pozytywnym sensie, ale niestety coraz częściej w tym złym kierunku. Człowiekiem zaczyna rządzić chciwość, zawiść i zazdrość. Osobiście padłem ofiarą bardzo nieprzyjemnej sytuacji, gdzie poczynania pewnej osoby mogły doprowadzić do zniszczenia mojego życia. Zapewne to miała na celu, ale nie do końca wiem czym było to wszystko spowodowane. Ale tak jest, gdy starasz się być dobry dla wszystkich… 


Winda, seks i trzęsienie ziemi

Mieliście kiedyś tak, że zrobiliście coś i nie do końca wiedzieliście dlaczego? Mi się właśnie przydarzyła taka sytuacja i to nie w jakiejś błahej sytuacji. Wiadomo, człowiek czasem działa pod wpływem emocji, czasem pod wpływem hormonów również no i wychodzi jak wychodzi. A wszystko to działo się w San Francisco i jak teraz na to patrzę, to tamte wydarzenia wydają się sceną z filmu. 


Gwałt małżeński

Gwałt jest czymś strasznym. Pierwsze skojarzenie to ciemny park i jakiś obrzydliwy mężczyzna wciągający swoja ofiarę w krzaki. Te obrazy podsyłane są na podstawie tego, co widujemy w telewizji. Natomiast o wielu rzeczach się nie mówi, a dzieją się one czasem tuż pod naszym nosem. Tylko albo są skrzętnie ukrywane, albo sami staramy się tego nie zauważać. Opowiem wam moją historię. Jest to historia gwałtu. Jakkolwiek to brzmi, gwałcił mnie mąż…


Nieodpowiedzialni faceci

Czasami znienacka zmienia się nasze życie, nasze plany na przyszłość. Kończysz dwadzieścia lat i myślisz, że cały świat stoi dla Ciebie otworem. Chcesz ukończyć studia, zacząć pracować, założyć rodzinę i wieść cudowne życie. Dosyć powszechne marzenie… Sobie też mogę je przypisać. Zaczęłam je już spełniać studiując mój wymarzony kierunek: kryminalistykę. Tu też poznałam osobę, która na dobre odmieniła moje życie. 


Mój syn morderca

Każdy z nas, mając dzieci, chciałby być dla nich najlepszym rodzicem. Chciałby też wychować je jak najlepiej, ale nawet jeśli coś idzie nie tak, to nasze dzieci są te najlepsze. Czasami za bardzo jesteśmy zapatrzeni w nasze pociechy i wtedy to może nie wyjść na dobre żadnej ze stron. Ja do tej pory zastanawiam się, w którym momencie popełniliśmy błąd podczas  wychowania naszego syna. Wyrzucam sobie, że nie zauważyłam jakichś nieprawidłowości w jego zachowaniu, ale jednocześnie jestem świadoma, że nie było żadnych nieprawidłowości. On zawsze był dobrym chłopcem i gdy skończył osiemnaście lat gratulowaliśmy sobie, że udało nam się wychować takiego porządnego synka. Potem stało się to, co wstrząsnęło nami wszystkimi. 


By poznać przeszłość

Często mówi się, że w przeszłość się nie powinno patrzeć. To co było nie powinno mieć już znaczenia. Należy żyć chwilą i teraźniejszością oraz cieszyć się życiem. Ja jednak jestem zdania, że czasami lepiej poznać zmory przeszłości i się z nimi oswoić, aby móc lepiej patrzeć w przyszłość. Ja bardzo chciałam poznać moich biologicznych rodziców. Wychowałam się w domu dziecka, co pozwoliło mi wyrosnąć na taką osobę jaką jestem. Dom dziecka nauczył mnie naprawdę wiele, ale mówię to z perspektywy czasu, bo wtedy wcale nie uważałam, żeby było fajnie…