Historie z życia wzięte

Nie ponosimy odpowiedzialności za treści nadsyłane przez użytkowników w portalu.

Anonse internetowe

Czasem każdy popełnia jakieś głupoty. Potem, gdy patrzy wstecz to czerwieni się ze wstydu. Nie wierzę, że są osoby, które nie żałują niczego w swym życiu. A jeśli naprawdę są, to im zazdroszczę. Ja popełniałam wiele głupot, ale na myśl o jednej czuję się strasznie. Może gdy przeleję ją tutaj, przestanie mi tak to doskwierać. 


Powołanie i miłość

Życie wymaga od nas ciągłego dokonywania wyborów. Czasami nie są to łatwe wybory. Sokrates kiedyś powiedział: “Jakkolwiek postąpisz, będziesz żałował.” To jest nie do końca prawdą. Po prostu na wszystko można spojrzeć z różnych stron, więc znajdą się zarówno pozytywne jak i negatywne aspekty wyboru. Tak samo było w moim przypadku. Pozytywne aspekty bycia zakonnicą…? Coś się znajdzie…No ale od początku.


Związek ze starszym

Mówi się, że miłość nie wybiera i miłość nie liczy lat. Przekonałam się o tym na własnym przykładzie. Niestety niektórzy tego nie akceptują i muszą się wtrącać . Tak, mówię tu o moich rodzicach, którzy maja wielki problem z tym, że jestem z dziesięć lat starszym ode mnie facetem. Oczywiście, że pewnie chcą dla mnie jak najlepiej, ale wydaje mi się, że bardziej się skupiają na swoich zachciankach niż na moim szczęściu. Na ich nieszczęście jestem uparta, więc i tak postawiłam na swoim. Opowiem wam, jak to ze mną było. 


Skomplikowane uczucia

Jestem mężatką od dziesięciu lat. Powinnam dodać, że szczęśliwą mężatką. Z mężem świetnie się dogadujemy i co najważniejsze; kochamy się. Wiem, że tego nie można być nigdy pewnym w stu procentach, ale ja jednak nie mam ku temu żadnych wątpliwości. Z naszej miłości wyszła już dwójka dzieci. Właśnie rok temu najmłodszy poszedł już do przedszkola, więc ja mogłam wrócić do pracy. I wtedy wszystko w mojej głowie i sercu zaczęło się plątać… 


Młodszy model

Wszystkie moje związki kończyły się klapą. Można powiedzieć, że miałam już spore doświadczenie w tej kwestii. Byłam po dwóch rozwodach i kilkunastu innych rozstaniach. To kreuje obraz starej baby, ale może i będąc w kwiecie wieku to nadal wyglądałam bardzo dobrze. W sumie nie ma się czym chwalić, ale to rzuca pewne światło na historię, którą chciałabym wam przedstawić. Sugeruje, że mając takie doświadczenie w tej kwestii powinnam być rozsądna i mniej ufna. Ale tak niestety nie jest i ciągle się bardzo szybko przywiązuję do ludzi, a oni równie szybko zdobywają moje zaufanie. Na moje nieszczęście, nie potrafiłam tego w sobie zmienić. I znowu wyszło jak zwykle…


Wykorzystana przez szefa

No cóż, życie nie jest sprawiedliwe. Bogatemu zawsze wiedzie się lepiej, a biednemu wiatr w oczy. Tak, tak… Każdy ma wpływ na swoje życie, tylko sądzę, że mając pieniądze to ten wpływ jest znaczniejszy… Ja tych pieniędzy nie miałam, a chciałam zmienić swoje życie. Odeszłam od męża i mieszkałam wraz z kilkuletnim dzieckiem u mojej mamy. Chciałam się usamodzielnić, dlatego szukałam pracy. No i znalazłam, ale to nie była praca marzeń… 


Wiem, kiedy umrę

Jak byś się czuł, wiedząc kiedy umrzesz? Jak byś się czuł, wiedząc ile Ci zostało czasu? Jesteś jedną z tych osób, co chciałyby wiedzieć, kiedy umrą, czy raczej jesteś osobą, która żyje z dnia na dzień i wolałaby nie znać swojej daty śmierci? Może z tą datą przesadziłem, bo ja też nie znam jej dokładnie, lecz przybliżony jej czas. Zastanów się, a ja Ci przedstawię w poniższej historii jak czułem się ja; dwudziestoletni chłopak z wykrytym rakiem trzustki. 


(Nie)Ułożone życie

Jest taki paradoks w życiu, dotyczący podejmowania decyzji. Mianowicie nie lubimy, gdy ktoś to robi za nas, ale jednocześnie gdy mamy dylemat bardzo byśmy chcieli, aby ktoś nas wyręczył w tej sytuacji. Ja z natury jestem, albo byłam, bardzo ugodową osobą i rzadko wyrażałam swoje zdanie, a wolałam się podporządkować. Bardzo duży wpływ na moje życie mieli moi rodzice, ale jako dziecku mi to nie przeszkadzało, że nie mam swojego zdania. Potem zaczęły się schody… 


Jeden moment

Wiele osób dąży do zmiany w życiu. Jest to raczej długotrwały proces wymagający pewnej wewnętrznej siły. Ja w ciągu jednej chwili zmieniłem moje życie. Tylko nie w tą stronę co trzeba. Choć trzeba przyznać, że w pewien sposób wyszło mi to na dobre. Jakkolwiek to brzmi odnosząc się do wypadku samochodowego… Tak, wiele osób sądzi, że to negatywna zmiana, że cierpienie i tym podobne, ale nie dostrzegają innych aspektów tego wydarzenia. Niestety te pozytywy nie występują u każdego. Ja opisze wam moją historię, a może ona nawet komuś pomoże…


HIV niszczycielem życia

Gdy słyszymy w telewizji o wszystkich strasznych rzeczach, nawet nie przyjmujemy do świadomości, że może to spotkać nas. Czujemy się nietykalni, oddzieleni od wszelkiego zła. I dopiero gdy zobaczymy, że ktoś ma tak źle, to doceniamy to co mamy i cieszymy się, że nie jest tak źle jak tam. Dosyć egoistyczne podejście, ale wydaje mi się, że jest naturalne. Dopiero wtedy doceniamy to, co mamy i nie przyjmujemy do wiadomości, że możemy to stracić w jakikolwiek sposób. Jednak to bardzo mylne odczucie, gdyż możemy wszystko stracić przez jedną popełnioną w życiu głupotę.