Historie z życia wzięte

Nie ponosimy odpowiedzialności za treści nadsyłane przez użytkowników w portalu.

Przytulić nienarodzone dziecko

Życie jest niesprawiedliwe. W sumie żadne super stwierdzenie, chyba każdy już się przekonał o tym na własnej skórze. Osobiście zawsze byłam twardą kobietą, ale to zaczynało mnie przerastać. Tak bardzo chciałam zostać mamą… 


Trudny związek

Czuję się strasznie i pomyślałam, że jak się tym podzielę, to będzie mi lepiej. Najgorsze jest to, że nie mam pojęcia co mam zrobić z moim życiem. Wydaje mi się takie bez sensu… A to wszystko przez miłość. Choć nawet nie wiem, czy to coś istnieje. Może tak się nazywa przywiązanie do kogoś? Moje życie jest cholernie poplątane…


Życie na krawędzi

Mam ochotę podzielić się z wami częścią mojego życia. Jestem dwudziestosześcioletnią, szczęśliwą singielką. I to właśnie dzięki mojemu byłemu chłopakowi poznałam to, co najpiękniejsze, czyli sporty ekstremalne. To było kilka lat temu, chyba z pięć. On był dla mnie całym światem, a zostawił mnie dla innej. Cholernie zabolało, nie potrafiłam się pozbierać przez dobre kilkanaście tygodni. Gdy chodziłam do pracy, to jeszcze było dobrze, ale gdy wracałam do domu zaczynało boleć.


Intymne igraszki

Są takie momenty w każdym małżeństwie, gdy zaczyna gościć nuda. Monotonia życia sieje spustoszenie w sypialni. W niektórych przypadkach, tak jak w moim, dochodzi do tego wszystkiego jeszcze praca. Gdy ja kończyłam pracę, on szedł na nockę i w ten sposób się mijaliśmy. To zaczynało być trudne. Byliśmy stosunkowo młodym małżeństwem, spędziliśmy wspólnie dziesięć lat. Nie myślałam, że tak szybko się zacznie wkradać nuda. On oczywiście nie widział zbytnio problemu.


Wakacyjne uniesienia

Wakacyjne miłości, miłostki i romanse. Dużo tego w telewizji i czasopismach dla kobiet. Zawsze mnie to śmieszyło. Osobiście jestem kobietą w kwiecie wieku, której głównym zajęciem jest praca. Nie mam partnera, ale nie z powodu aparycji, bo nie mam jej nic do zarzucenia, ale z powodu braku czasu. Jednak los sprawił, że zmieniłam swoje podejście do tego wszystkiego. 


W wirze uzależnienia

Swój pierwszy komputer dostałam mając lat 19. Niestety to było dość dawno a moich rodziców nie było stać aby kupić mi go wcześniej. Byłam szczęśliwa bo w końcu mogłam wreszcie nauczyć się jego obsługi. W szkole miałam tyko jedną godzinę informatyki tygodniowo, dlatego wszystkie zadania przychodziły mi z ogromnym trudem. 


Miłość, jako jedno wielkie rozczarowanie

Chyba każdy, chociaż raz w życiu przeżył zawód miłosny. Niektórzy nawet kilka, mimo tego, że postanowili, że już nigdy nie dadzą się temu zaskoczyć. Najbardziej naiwne myślenie jakie może być. Przez drugiego człowieka można cierpieć z wielu powodów. Na wiele sposobów również można to przeżywać. Są takie osoby, które popadają w depresję i takie, które nie przejmują się słowami czy czynami innych ludzi, po których wszystko spływa. Ta druga postawa jest trudna i nie działa w każdym wypadku… Gdy rani cię najbliższa osoba, trudno silić się na obojętność… 


Rollercoaster mojego serca

Na pewnym portalu randkowym poznałam fajnego chłopaka. Pierwsze wrażenie na żywo - super facet. Widać było, że raczej nie jest biedny. Przyjechał mercedesem, elegancko ubrany. Nie lecę na kasę. Dość dobrze zarabiałam i nie potrzebowałam, czyjś pieniędzy. Przejdę do setna. Spotykałam się z nim przez jakiś miesiąc czasu kiedy zaproponował mi ofertę nie do odrzucenia. 


Piekło w szkolnej ławce

W szkole uchodziłam za osobę średnio lubianą, z racji tego że dobrze się uczyłam. Wiadomo kujony zawsze miały gorzej w klasie. Ja prawie nigdy nie dawałam ściągać czy to na kartkówkach czy sprawdzianach. Uważałam, że skoro ktoś się nie przygotował to dlaczego ma dostać moim kosztem dobrą ocenę. Przez taką postawę praktycznie przez cały okres podstawówki nie miałam żadnych bliższych koleżanek. 


Ostatni pocałunek

Moje przyszłego męża poznałam mając 23 lata na dyskotece. Od razu między nami zaiskrzyło. Praktycznie od początku naszej znajomości widywaliśmy się co dziennie. Kino, spacery kolacje. Po roku znajomości Norbert mi się oświadczył. Byłam bardzo szczęśliwa. Nasze małżeństwo było sielanką jednak do czasu...