Historie z życia wzięte

Nie ponosimy odpowiedzialności za treści nadsyłane przez użytkowników w portalu.

Kobieca nienawiść

Moja historia wydarzyła się 3 lata temu. Pracowałam w dyskotece jako kelnerka/barmanka. Ze mną pracowały 3 dziewczyny i 4 chłopaków. Ogólnie atmosfera w naszej grupie była dobra. Panowały między nami dobre stosunki. Do czasu. Wszystko zmieniło się gdy doszło między nami do konfliktu. 


Chłopak z Internetu

Cześć, nazywam się Ola i chce wam opowiedzieć pewną historie z mojego życia. Może niektórzy z was znają grę o nazwie Transformice? Tam go poznałam. Oczarował mnie od razu. Był taki wspaniały, zabawny i... po prostu idealny. A ja byłam... naiwna. 


Jeden człowiek zniszczył drugiego człowieka

Znali się ponad 10 lat.... Na początku zwykli znajomi, każdy miał swoje życie. Jakieś 5 lat później spotkali się przypadkowo, ona po rozpadzie związku on po powrocie z zagranicy. Fajnie było się spotkać po tak długim czasie, rozmowy nie mogły się skończyć... umówili się na dzień kolejny, następny itp. W końcu zaczęli być ze sobą, miało być fajnie... spędzali ze sobą dużo czasu nic nie zapowiadało się, żeby miało się coś zmienić.


Mobbing w pracy

Po skończeniu studiów zaczęłam intensywnie szukać pracy. Chciałam jak najszybciej usamodzielnić się i żyć na własny rachunek. Sporo czasu zajęło mi znalezienie pracy zgodnej z moim kwalifikacjami. Nie miałam przecież żadnego doświadczenia. Miałam niesamowite szczęście, że dostałam pracę w tak prestiżowej firmie. Sądziłam, że nie mogłam lepiej trafić. Ciekawa praca, dobre stanowisko, rozwijałam się i poznawałam coraz lepiej w praktyce to, co tylko znałam z teorii.


Może lepiej skończyć z wszystkim

Ojciec nie szanował matki.. Bił, katował.. nie było lekko, ale mama dzielnie to wszystko znosiła. Jak miałam 7 lat ojciec połamał mi żebro. Jakimś cudem się dobrze zrosło. Tłumaczył, że to przez alkohol. Wiadomo - winni są wszyscy tylko nie on. Dobra przeżyłam bez zbędnego robienia mu problemów. Ojciec nie szczędził słów względem mnie ale nawet nie chce ich cytować...Sorry... Teraz przewińmy parę lat do przodu. W wieku 14 lat zostałam zgwałcona... Wiem, możecie teraz powiedzieć, że bardzo ostro przeszłam do takiego tematu, ale każdy ma swoje zdanie. Zgwałcona zostałam przez swojego własnego ojca pod wpływem napoju alkoholowego oczywiście. Jakby inaczej. Bałam się komukolwiek o tym powiedzieć. Przełamałam się gdzieś pół roku temu. Zgłosiłam sprawę na policję. JEST !!! siedzi.. doczekałam się, mam spokój. Przynajmniej tak myślałam. Czekały mnie rutynowe badania krwi, gdyż chciałam zgłosić się na dawce. Po dokładnej analizie moich wyników badań stwierdzili u mnie białaczkę i buuuuum... życie się rozpadło, rak.


Mobbing w pracy

Mam na imię Aneta. Swoją pierwszą pracę zaraz po skończeniu studiów zaczęłam w biurze windykacyjnym. Fakt nie była to moja wymarzona praca, ale zarobki jakie mi oferowali były naprawdę niezłe. Skuszona wysokimi profitami nie przypuszczałam co mnie później spotka.


Hotelowa przygoda

W ostatnim czasie nagromadziło się we mnie zbyt wiele negatywnych emocji, które w żaden sposób nie mogły znaleźć ujścia. Czułam jak „rozsadzają” mnie one od środka, miałam dosyć wszystkiego i wszystkich dookoła. Wiadomo jak się wali, to się wali po całości i leci niczym kula śnieżna zbierająca po kolei następne figle losu (pozwolicie, że nie będę się wdawać w szczegóły). Czułam, że muszę podjąć pewne kroki ku poprawie swojego samopoczucia oraz obrać sobie nowe cele, których realizacja nieco by mnie uskrzydliła. Potrzebowałam warunków ku kontemplacji i wyciszenia. Jeszcze trochę, a ładunek złości i smutku, który w sobie nosiłam uległby eksplozji. Kiedy tylko skończyłam pracę nad ważnym projektem, postanowiłam wziąć parę dni wolnego, by nabrać dystansu do otaczającej mnie rzeczywistości…


Miłość od pierwszego zalogowania

Nigdy nie byłam zwolenniczką poszukiwania partnera na życie, czy też choćby na jedną noc, drogą wirtualną.  Szkoda mi było czasu na przeprowadzanie internetowych castingów do roli towarzysza na dobre i na złe, póki śmierć nas nie rozłączy, albo jakaś inna kostucha, tyle że  o wdzięcznych kształtach i ponętnych ustach. Nie miałam zresztą przekonania o uczciwych zamiarach panów po drugiej stronie monitora, powątpiewałam w ich szczerość oraz autentyczność ich profili. Inna kwestia, że żyłam w przeświadczeniu, iż aktywność mężczyzn na portalach randkowych podyktowana jest przez nic innego jak tylko ich chuć i po wspólnej kolacji z dostawą do łóżka nie zaproponują już nawet śniadania.


Kredytowe zatracenie

Moja historia nie jest typową smutną historią o miłości czy o złamanym sercu ale prawdziwą historią życiową, która wiele daje do myślenia. Jak kilka nie przemyślanych decyzji może zrujnować człowiekowi praktycznie całe życie. Teraz gdy na to wszystko patrzę, widzę, że podczas swoich wyborów nie kierowałam się zdrowym rozsądkiem ale zwykłą pychą. Wszystko zaczęło się od znalezienia nowej pracy.


Bo nikt się nie zmieni

Poznałam go przypadkiem. Był sąsiadem(Marcin) mojej najlepszej koleżanki. Początkowo byliśmy dla siebie obojętni. Ja miałam chłopaka on dziewczynę. Pewnego razu na dyskotece poprosił mnie o przysługę. Mianowicie miałam przez pewien czas poudawać jego dziewczynę. Nie było trudno potańczyliśmy przytuliłam go parę razy i przeszło.