Egzotyczne fatalne zauroczenie

Egzotyczne fatalne zauroczenie - Prawdziwe życiowe historie

Ostatnio oglądałam program telewizyjny, w którym pokazane były kobiety które sponsorują swoich młodych kochanków. Nawiązując do ich życia chciałam opowiedzieć swoją historię a zaczęła się ona bardzo niewinnie. 

Gdy kilka lat temu przez całe wakacje pracowałam na polu zbierając truskawki powiedziałam sobie, że w kolejne wyjadę na egzotyczne wakacje. Jak młoda studentka zarobiłam nawet dużo pieniędzy. Chciałam zaszaleć, ponieważ przez całe swoje życie praktycznie nigdzie nie wyjeżdżam. Rodziców po prostu nie było na to stać. Zawsze chciałam pojechać na Korsykę. Opłaciłam bilet i hotel, spakowałam walizkę i pojechałam. Nie sądziłam jednak że moje wakacje mogą być nie takie jakie zaplanowałam.

Gdy dotarłam na miejsce wszystko było wspaniałe. Morze plaża ludzie jedzenie, żyć nie umierać. Już pierwszego dnia zaczepił mnie na plaży pewien mężczyzna. Oczywiście wyglądał jak Arab. Pochodził z Pakistanu ale wydawał się być bardzo miłym człowiekiem, no i oczywiście był bardzo przystojny czego nie dało się nie zauważyć. Opowiadał o swoim życiu rodzicach, dlaczego wyjechał z Pakistanu, tłumaczył że nie jest taki sam jak inni. W sumie to mu uwierzyłam. Nie każdy jest taki sam. I tak mijały dni pełne ciekawych rozmów fajnych wypadów na plażę, romantycznych kolacji oczywiście za które on płacił. 

Czułam się z nim jak w raju. Był taki szarmancki miły, w dzisiejszych czasach ciężko o takiego faceta. Spędziłam z nim wiele upojnych nocy, powiedziałam sobie że raz się żyje. Byłam dorosła więc nie musiałam się nikomu z niczego tłumaczyć. Nie sądziłam jednak że to tylko podpucha. Gdy nadszedł czas wyjazdu było mi bardzo smutno, ponieważ wiedziałam że z Ahmedem już nigdy się nie spotkam. Postanowiliśmy wymienić się numerami bo kto wie może on kiedyś przyjedzie do mnie do Polski. Gdy dotarłam na lotnisko okazało się że moje dokumenty - paszport dowód oraz całe moje oszczędności zniknęły. Nie wiedziałam jak to się stało. Próbowałam dociec kto mógłby je ukraść ale jedyną osobą która przychodziła mi do głowy był tylko Ahmed.

Nie wiedziałam co mam robić. Nie mogłam wyjechać z wyspy ponieważ nie miałam dokumentów. Gdy dotarłam na policję i złożyłam wyjaśnienia okazało się że ten człowiek tak naprawdę był zwykłym oszustem. Oplatał w sobie wokół palca takie kobiety jak ja. Naiwne szukające prawdziwej miłości. Już dawno powinnam się domyśleć, że z jego zachowaniem jest coś nie tak. Próbowałam się do niego dodzwonić ale niestety telefon był wyłączony. Gdyby udało mi się dotrzeć do Polski od razu udałam się na policję aby zgłosić zaginięcie dowodu. Niestety po trzech miesiącach przyszło do mnie pismo że zaciągnęłam kredyt na 20 tysięcy euro. Byłam w takim szoku że nie umiałam ustać na nogach. Niestety moje próby wyjaśnień, że dowód został mi skradziony nic nie dały. Gdy złapali Ahmeda okazało się że na swoim koncie ma wiele grzeszków. Jego schemat działania był taki sam. Znaleźć naiwną turystkę, omotać i okraść. 

Batalia sądowa o unieważnienie kredytu trwała 3 lata. Mimo tak zaciętej walki udało mi się wygrać tę sprawę. Ahmed poszedł do więzienia. Po odsiedzeniu wyroku z tego co wiem został deportowany. Ja teraz się nauczyłam że podczas nawiązywania znajomości zwłaszcza na zagranicznych wakacjach powinnam być bardzo ostrożna. Historia wydarzyła się wiele lat temu ale jest przestrogą dla tych kobiet które myślą że znalazły miłość swojego życia. Ja też tak myślałam i się przeliczyłam. 

Jeśli podoba Ci się ta historia, podziel się nią! Udostępnij na Facebooku i Google+