Mam wyrzuty sumienia po zdradzie

Mam wyrzuty sumienia po zdradzie

Mam wyrzuty sumienia po zdradzie…. czuję wielki ciężar emocjonalny. Nie potrafię się z tym pogodzić. Wiem, że zraniłem moją żonę. Ona o niczym nie wie przez co poczucie winy zżera mnie od środka. Jak mam żyć ze świadomością, że bliska memu sercu osoba została tak przeze mnie zraniona….

Wszystko zaczęło się jakiś rok temu. Kiedy w naszym związku nie układało się najlepiej. Żona ciągle chodził wiecznie zdenerwowana. Nie można było z nią porozmawiać na żaden temat, bo każda rozmowa kończyła się kłótnią. Do naszego życia wdarła się straszna rutyna. Sex był tylko od święta. Ja chodziłem do swojej pracy ona do swojej. Tak naprawdę nic poza wspólnym domem nic nas już nas nie łączyło. Moja żona kiedyś była fantastyczną kobietą. Pełną ciepła. Potrafiła swoimi maślanymi oczami rozwalić mnie na kawałki. Teraz widzę tylko wrogość z jej strony. Czułem, że nasze wspólne życie dobiegło końca. Myślałem o rozwodzie.

Czytaj też inne: Mam romans z żonatym mężczyzną

Zauroczyła mnie

Pewnego dnia do mojej pracy została przyjęta naprawdę atrakcyjna brunetka. Nie ukrywam, że bardzo mi się spodobała. Zresztą jej też. Tak zaczęły się niewinne rozmowy podczas przerwy na kawę czy papierosa. Wracałem później z pracy, aby jak najwięcej czasu spędzić z nią. W końcu wylądowaliśmy w łóżku. Sex był wspaniały. Dawno nie czułem się tak dobrze. Nie wiem ile razy byliśmy w łóżku. Przysięgaliśmy się do siebie jak dwa magnesy. Byłem już pewny, że to z nią chcę spędzić resztę życia. Gdy nadszedł ten dzień oznajmienia żonie, że chce rozwodu ona wyznała mi coś, co rozwaliło mnie na łopatki. Sam już nie wiedziałam co mam robić….

Wyznanie

Gdy żona oznajmiła mi, że jest w ciąży byłem w szoku. Zawsze podkreślała, że nie chce mieć dzieci a ja nie nalegałam. Nie wiedziała jak mi to powiedzieć i te ciągle kłótnie i nerwy były spowodowane jej niepewnością czy jej nie zostawię. Byłem w takim szoku. Nie wiedziałem jak się zachować. Oczywiście bardzo się ucieszyłem nowią. Potym co się dowiedziałem nie mogłem jej tak po prostu zostawić. Nagle poczułem, że nasze małżeństwo jest do uratowania, że dziecko zaciśnie nasze więzi. Od tamtego czasu wszystko się zmieniło. Nasze życie wyglądało tak jak na początku kiedy się poznaliśmy. Jednak mnie gryzło straszne poczucie winy. Jak mogłem zdradzić tak fantastyczną kobietę. Nie mogłem spać po nocach. Skorzystałem z rady psychologa, bo poczucie winy było nie do zniesienia.

Ona

Jednak nic co jest piękne nie trwa wiecznie. Urażona brutnetka, nie mogła się pogodzić z faktem, że między nami skończone. Gdy wracałem do domu zwyczajnie mnie śledziła. W taki sposób dowiedziała się gdzie mieszkam. Gdy nie było jej w pracy pojechała do mojego domu i wyznała jej prawdę. Moja ukochana żona była w ciężkim szoku. Płakała, zamknęła się w pokoju na cały dzień. Zraniłem ją strasznie. Czułem się jak ostatni dupek. Wiedziałem, że muszę liczyć się z najgorszym czyli rozwodem. Gdy żona oznajmiła mi, że wybacza mi zdradę, bo po części była spowodowana jej zachowaniem, nie mogłem uwierzyć w to co słyszę. Chciała zacząć od początku, jak dwie czyste kartki. To co było kiedyś nie miało znaczenia. Zgodziłem się z radością. Gdy urodziło się dziecko byłem najszczęśliwszym ojcem na ziemi. Jednak ja ciągle mam wyrzuty sumienia po zdradzie. Wiem, że mieliśmy zacząć od początku, ale ja jakoś nie mogę się pogodzić z tym, że popełniłem taki idiotyczny błąd. Poradźcie co mam zrobić….

Jeśli podoba Ci się ta historia, podziel się nią! Udostępnij na Facebooku i Google+