Odchudzanie dla nieprawdziwej miłości

Nadesłane przez: 
aszuelka
Smutne historie miłosne prawdziwe historie i wiele innych

Od dziecka byłam „przy kości”... Od małego karmiona z „miłości” przez rodziców i dziadków, a potem „samo dokarmiająca się”, często z poczucia winy, smutku, wstydu, że nie potrafiłam zatrzymać tego cholernego kołowrotka. Objadanie się wszelkiego typu łakociami na chwilę przynosiło ulgę i przyjemność dla strapionego wnętrza, a następnie oprócz kolejnych centymetrów w biodrach pociągało za sobą poczucie winy i nienawiści do swojej osoby.

5
Twoja ocena: Nic Ocena: 5 (1 vote)

Kredytowe zatracenie....

Nadesłane przez: 
zatracona
Smutne historie miłosne prawdziwe historie i wiele innych

Moja historia nie jest typową smutną historią o miłości czy o złamanym sercu ale prawdziwą historią życiową, która wiele daje do myślenia. Jak kilka nie przemyślanych decyzji może zrujnować człowiekowi praktycznie całe życie. Teraz gdy na to wszystko patrzę, widzę, że podczas swoich wyborów nie kierowałam się zdrowym rozsądkiem ale zwykłą pychą. Wszystko zaczęło się od znalezienia nowej pracy.

4.8
Twoja ocena: Nic Ocena: 4.8 (5 votes)

Bo nikt się nie zmieni ....

Smutne historie miłosne prawdziwe historie i wiele innych

Poznałam go przypadkiem. Był sąsiadem(Marcin) mojej najlepszej koleżanki. Początkowo byliśmy dla siebie obojętni. Ja miałam chłopaka on dziewczynę. Pewnego razu na dyskotece poprosił mnie o przysługę. Mianowicie miałam przez pewien czas poudawać jego dziewczynę. Nie było trudno potańczyliśmy przytuliłam go parę razy i przeszło. 

5
Twoja ocena: Nic Ocena: 5 (1 vote)

Może kiedyś się jeszcze spotkamy, tego nie wiem...

Smutne historie miłosne prawdziwe historie i wiele innych

Poznaliśmy się na imprezie, był ode mnie starszy o 5 lat ale ja nie odczuwałam tej różnicy wieku. Można powiedzieć , że rozumieliśmy się bez słów. Był wobec mnie od początku lojalny-mianowicie powiadomił mnie , że ma małe dziecko ale nie jest z tą kobietą od kilku miesięcy. Dla mnie nie było to przeszkodą.(Początkowo tak myślałam)Był chłopakiem z moich marzeń, ciągle nie wierzyłam że się mną mógł mną zainteresować.

4.5
Twoja ocena: Nic Ocena: 4.5 (2 votes)

Żyję bo muszę!!

Smutne historie miłosne prawdziwe historie i wiele innych

Jestem 26 letnią kobieta,która żyje z przymusu i miłości do swojej dwójki dzieci. Chęć i radości życia straciłam już we wczesnym dzieciństwie, gdzie brakowało miłości i królowała przemoc i tyrania. Pierwsze próby samobójcze miałam już w wieku 9 lat, ale wtedy nie wiedziałam jak zabrać się za to. Potem było coraz gorzej. Wsparcia szukałam rozpaczliwie w przyjaciółce, która doradzała zamknąć się na sprawy domowe i nie słuchać wyzwisk i obelg na swój temat.

5
Twoja ocena: Nic Ocena: 5 (2 votes)